Historia wspinaczki w Skałkach Piekoszowskich
Gdy mowa o wspinaczce skalnej w województwie świętokrzyskim, pierwsze skojarzenia prowadzą zwykle do dobrze znanych rejonów, takich jak Góry Świętokrzyskie czy okolice Chęcin. Tymczasem zaledwie kilkanaście kilometrów od centrum Kielc, na terenie gminy Piekoszów, znajduje się miejsce, które przez dekady było ważnym punktem na mapie lokalnych wspinaczy – Skałki Piekoszowskie. Te wapienne ostańce, położone wśród pagórkowatych pól i lasów, przyciągały entuzjastów wspinaczki już od lat 60. i 70. XX wieku. W tamtym okresie, gdy dostęp do bardziej odległych skał (np. Jury Krakowsko-Częstochowskiej) był utrudniony, Skałki Piekoszowskie stanowiły naturalne miejsce treningowe dla kieleckich alpinistów. Powstało tu kilkanaście dróg o zróżnicowanym poziomie trudności – od łatwych, idealnych dla początkujących, po wymagające przewieszenia i zacięcia, które dawały przedsmak prawdziwej wspinaczki.
Niestety, wraz z upływem lat i rozwojem innych rejonów, Skałki Piekoszowskie stopniowo popadały w zapomnienie. Coraz rzadziej pojawiały się w przewodnikach, a lokalne środowisko wspinaczkowe skupiło się na nowych, lepiej utrzymanych skałach. Do tego doszły kwestie formalne – część terenu objęto ochroną rezerwatową, co wprowadziło ograniczenia w dostępie i zakaz wycinania roślinności. Dziś wiele tras jest ledwo widocznych, porośniętych mchem i krzewami, a jedynie nieliczni pamiętają o ich istnieniu.
Charakterystyka skał i tras
Skałki Piekoszowskie to grupa wapiennych ostańców o wysokości dochodzącej do 15–20 metrów. Skała jest stosunkowo twarda, choć miejscami zwietrzała, co nadaje jej chropowatą fakturę. Dominują tu pionowe ściany i niewielkie przewieszenia, a także charakterystyczne zacięcia i kominy. Większość tras ma długość od 8 do 16 metrów, co czyni je idealnymi do krótkich sesji treningowych lub nauki asekuracji. W czasach świetności rejon oferował około 20 dróg o trudnościach od III do VI+ w skali polskiej (odpowiednik francuskiej 3c–6b). Do najbardziej znanych należały:
- „Półka” – łatwa, pionowa ścianka (III+), często wykorzystywana jako rozgrzewka.
- „Rysa Piekoszowska” – wąskie zacięcie wymagające techniki stawania na tarciu (V).
- „Komin” – trasa o charakterze kominkowym, w górnej części przewieszona (VI).
- „Płytka” – niewielkie przewieszenie z małymi chwytami (VI+), uznawane za najtrudniejsze w rejonie.
Niestety, obecnie większość z tych dróg jest trudno rozpoznawalna. Zarastające bluszcze i krzewy zasłaniają skalne formacje, a brak regularnego czyszczenia powoduje, że chwyty stają