Wąwóz w sercu kieleckiego rezerwatu – idealny pomysł na krótki wypad
Mieszkańcy Kielc i okolic często poszukują miejsc, które pozwolą na szybki kontakt z naturą bez konieczności dalekich dojazdów. Jednym z takich zakątków jest rezerwat przyrody Biesak-Białogon, położony w południowo-zachodniej części miasta. Choć kojarzony głównie z malowniczymi skałkami i lasem, to właśnie wąwóz przecinający rezerwat stanowi doskonałą propozycję na godzinny spacer. Trasa jest łatwa, dostępna dla rodzin z dziećmi i nie wymaga specjalistycznego obuwia, co czyni ją świetną opcją na popołudniowy relaks.
Rezerwat Biesak-Białogon został utworzony w 1999 roku w celu ochrony wychodni piaskowców dewońskich oraz rzadkich gatunków roślin. Jego powierzchnia wynosi nieco ponad 20 hektarów, a główną atrakcją są formy skalne, które niegdyś były eksploatowane jako kamieniołomy. Wąwóz, który biegnie przez środek rezerwatu, powstał w wyniku naturalnych procesów erozyjnych oraz działalności człowieka. Dziś jest to miejsce, gdzie można podziwiać zarówno geologię regionu, jak i bujną roślinność.
Przebieg trasy – co zobaczyć w ciągu godziny?
Spacer rozpoczynamy przy wejściu do rezerwatu od strony ulicy Biesak. Stąd wąską, leśną ścieżką kierujemy się w głąb lasu. Już po kilku minutach marszu docieramy do pierwszych odsłonięć skalnych. Wąwóz stopniowo się pogłębia, a po obu stronach pojawiają się strome zbocza porośnięte mchami i paprociami. To właśnie tutaj można dostrzec charakterystyczne dla tego obszaru piaskowce o czerwonawym zabarwieniu, które w słońcu mienią się ciepłymi odcieniami.
Główna część trasy wiedzie dnem wąwozu, które miejscami jest wilgotne, ale dobrze utwardzone. Po około 20 minutach spaceru natrafiamy na punkt widokowy z ławką – idealne miejsce na krótki odpoczynek. Z tego miejsca rozpościera się widok na fragment rezerwatu, a przy dobrej pogodzie można dostrzec sylwetkę kieleckiego Kadzielni. Dalej ścieżka lekko wznosi się, prowadząc w kierunku północnym, gdzie znajduje się druga część rezerwatu – Białogon. To tutaj rosną okazałe dęby i buki, a w runie leśnym spotkać można konwalie majowe oraz bluszcze.
Cała pętla wokół wąwozu zajmuje około 50-60 minut, w zależności od tempa i liczby przystanków. Trasa nie jest oznakowana kolorystycznie, ale jest intuicyjna – wystarczy trzymać się głównej ścieżki. Dla osób, które chcą przedłużyć spacer, istnieje możliwość połączenia wąwozu z dłuższym szlakiem prowadzącym w stronę zalewu w Białogonie.
Praktyczne wskazówki i walory przyrodnicze
Planując wizytę w rezerwacie Biesak-Białogon, warto pamiętać o kilku kwestiach. Przede wszystkim teren podlega ochronie, dlatego obowiązuje zakaz zbierania roślin, niszczenia skał oraz wprowadzania psów bez smyczy. Najlepszym czasem na spacer jest wiosna i jesień, gdy kolory lasu są najbardziej intensywne, a temperatura sprzyja długim wędrówkom. Latem wąwóz bywa zacieniony, co stanowi ulgę w upalne dni, natomiast zimą należy uważać na oblodzone fragmenty ścieżki.
Z przyrodniczego punktu widzenia rezerwat jest prawdziwą perełką. Oprócz wspomnianych piaskowców, na uwagę zasługują stanowiska chronionych roślin, takich jak wawrzynek wilczełyko czy lilia złotogłów. Wąwóz stanowi również siedlisko dla wielu gatunków ptaków, w tym dzięciołów i muchołówek. Dla miłośników geologii szczególnie interesujące będą ślady dawnych prac górniczych – w skałach widoczne są wyżłobienia po narzędziach, a także pozostałości po transportowych torowiskach.
Podsumowując, wąwóz w rezerwacie Biesak-Białogon to doskonała propozycja dla każdego, kto szuka szybkiej ucieczki od miejskiego zgiełku. Godzinny spacer dostarcza nie tylko ruchu na świeżym powietrzu, ale także wiedzy o lokalnej przyrodzie i historii. Wystarczy wygodne obuwie, butelka wody i chęć odkrywania – resztę zapewni samo miejsce.
- Dojazd: autobusy linii 13, 23 i 34 do przystanku „Biesak” lub samochodem – parking przy ul. Biesak (ograniczona liczba miejsc).
- Długość trasy: ok. 2,5 km (pętla).
- Stopień trudności: łatwy, bez stromych podejść.
- Uwaga: w sezonie letnim warto zabrać środek przeciw komarom.